czwartek, 21 marca 2024

ARMENIACUS – Zdobywca Armenii

 



NERON  (54-68)                                                             

Hemidrachma (1,70g)   Cezarea      63-64 n.e.

RPC I 3644, Sydenham, Caesarea 81

Awers: Głowa cesarza w wieńcu laurowym w prawo, NERO CLAVD DIVI CLAVD F CAESAR AVG GERMANI

Rewers: Victoria zwrócona w prawo z wieńcem i liściem palmowym, ARMENIAC (ZDOBYWCA ARMENII)   

Proweniencja: Bay Numismatics 

Hemidrachma to najmniejszy srebrny nominał bity w Cezarei Kapadockiej. Jego wartość i waga odpowiadały połowie drachmy. Pierwszy raz ów nominał pojawił się za panowania Nerona. Rewers monety przedstawia triumfującą z wieńcem laurowym i palmowym liściem Victorię, boginię zwycięstwa, świętującą największy za panowania Nerona sukces militarny – zdobycie Armenii.

Musimy się cofnąć do pierwszego roku panowania Nerona, kiedy Rzymian zelektryzowała wieść o złamaniu umowy przez Partów. Potyczek z tym wschodnim królestwem Rzymianie nie wspominali zbyt dobrze, dość wspomnieć o klęskach legionów dowodzonych przez Marka Krassusa, czy później Marka Antoniusza. Dopiero pokojowe negocjacje cesarza Augusta z partyjskim władcą Fraatesem IV doprowadziły do rozejmu między Rzymem, a Królestwem Partów. Na mocy tej umowy, cesarz rzymski miał prawo mianować i koronować władców Armenii, klienckiego państwa, które stanowiło bufor pomiędzy Imperium, a Partią. I właśnie w roku 54 n.e. król Partii – Wologazes I – postanowił złamać tę umowę, obsadzając na tronie Armenii swojego brata, Tridatesa I. Rzym odpowiedział na to mobilizacją wojsk, naczelne dowództwo Neron powierzył Gnejuszowi Domicjuszowi Korbulonowi, czyniąc go zarazem namiestnikiem, graniczącej z Armenią prowincji Kapadocji w latach 55-61 n.e. Partyjski władca zdecydował się przekazać jeńców wojennych Rzymowi, działania militarne zostały chwilowo wstrzymane, co miało pozwolić stronie rzymskiej na uzupełnienie armii i przybycie większej ilości legionów.

Wojna, zwana wojną rzymsko-partyjską wybuchła w 58 roku n.e., kiedy to wojska ormiańskiego króla Tridatesa I zaatakowały nieprzygotowanych Rzymian. Korbulon szybko zmobilizował swoje siły i ruszył z kontratakiem, w krótkim czasie udało im się zdobyć Artaksatę, która została splądrowana i spalona. W kolejnym roku Rzymianie przekroczyli granice rzeki Tygrys i poprzez pustynie Mezopotamii dotarli do Tigranocerty. Druga z armeńskich stolic poddała się bez walki, na tron powołano Tigranesa VI i wydawać by się mogło, że Neron już mógł świętować swe zwycięstwo, ale…

Już w 61 roku n.e. Wologazesowi udało się przełamać lokalny bunt Hyrkanów i w pełni zaangażować swoje siły w sprawy armeńskie. Ponownie obwołał swojego brata Tridatesa I, królem Armenii. Latem 62 roku n.e. Partowie ruszyli na Tigranocertę, celem jej odbicia, jednak żadna ze stron nie zdołała zdominować w tym starciu przeciwnika. Doprowadziło to do kolejnego chwilowego rozejmu. W 61 roku n.e. nowym namiestnikiem Kapadocji został Lucjusz Cezeniusz Petus, który na czele dwóch legionów IV Scythica i XII Fulminata ruszył na Armenię, celem odzyskania fortów zajętych przez Partów. Po kilku niezbyt znaczących sukcesach, Petus rozproszył swoją armię, a oficerom dał dłuższe urlopy. Został zaskoczony przez siły Wologazesa, w 62 roku n.e. doszło do bitwy po Rhandeą, gdzie wojska Petusa doznały totalnej klęski. Tacyt tymi słowy opisuje upokorzenie, jakiego doznali Rzymianie od Wologazesa:

„Tymczasem Petus rzucił most przez rzekę Arsanias (ta mimo obozu płynęła), pod pozorem, że dla siebie tę drogę przygotowuje; w rzeczywistości nakazali to Partowie jakby w dowód swego zwycięstwa, do ich bowiem użytku ten most służył, a nasi w przeciwnym poszli kierunku. Pogłoska dodała, że pod jarzmo legiony posłano, i inne złowrogie szczegóły, do których coś podobnego istotnie Armeńczycy dokonali. Mianowicie nawet do okopów wkroczyli, zanim jeszcze wojsko rzymskie w pochodzie z nich wyszło, i zalegali dokoła drogi, przy czym pojmanych ongiś niewolników albo bydlęta juczne za swą własność uznali i odbierali; zrabowano także odzież, zatrzymano broń, a zalękniony żołnierz z tym się godził, aby powodu do bitwy nie dawać. Wologazes kazał wznieść stos z broni i ciał poległych, aby naszej klęsce dać świadectwo, lecz oszczędził sobie widoków uciekających legionów: szukał w tym rozgłosu umiarkowania, skoro swą pychę nasycił. Przez rzekę Arsanias przeprawił się, siedząc na słoniu…” (Roczniki, ks. XV, 14-15)

Cały wysiłek Korbulona, zajętego wówczas sprawami w pobliskiej Syrii runął, i choć obie strony wycofały swe siły z Armenii, ta de facto pozostawała pod władzą Partów. W 63 roku n.e. Korbulon ponownie objął namiestnictwo Kapadocji i na czele olbrzymiej armii ruszył na Armenię przeciwko partyjskim siłom. Wologazes, znający siłę i militarne zdolności Korbulona, zdecydował się zawrzeć pokojowy traktat z Rzymem. Do podpisania go doszło w Rhandei, miejscu klęski Petusa, Partom dającemu miejsce do dumy, a Korbulonowi pozwalającemu zetrzeć wcześniejszą hańbę Rzymian. Zgodzono się tam, aby Tridates I złożył swój diadem przed posągiem Nerona, a koronę, podobnie jak jego poprzednicy na tronie Armenii, przyjął z rąk cesarza Rzymu.

W roku 66 n.e. Tridates istotnie przybył do Rzymu, by uklęknąć przed obliczem Nerona i przyjąć koronę z jego rąk. Między Rzymem, a królestwem Partów zapanował pokój na kolejne 50 lat. Cesarz nakazał zamknięcie wrót w świątyni Janusa, na znak, że w całym Imperium znów zapanował pokój, a Rzym nie toczy żadnej wojny. I choć Neron szczycił się przydomkiem Armeniacus – Zdobywca Armenii, wielu historyków w przyszłych pokoleniach zarzucało mu, że tak naprawdę „Neron utracił Armenię”, rządzoną odtąd, mimo że za zgodą Rzymu, przez partyjską dynastię.

1,70g i 15 mm to wymiary tej maleńkiej monety, która zdołała pomieścić w sobie tak wielką historię. To kolejny dowód jak piękną i wspaniałą pasją jest numizmatyka, która niczym „zaczarowana szafa” staje się przejściem do minionych wieków, władców, prowadzonych wojen i pozwala nam odkryć je i ekscytować się nimi na nowo.

Neron koronujący Tridatesa I na króla Armenii – rycina z 1804 roku



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Antyczny rebus

  HADRIAN  (117-138)                                                   Didrachma (6,40g)   Cezarea    128-138 n.e. RPC III 3113, Sydenha...